Siedzenie dynamiczne – co to jest i jak pomoże Ci pozbyć się bólu pleców?

Czym jest dynamiczne siedzenie? W dużym skrócie – siedzisz aktywnie wtedy, kiedy to, na czym przysiadłeś, zmusza Cię do częstej zmiany pozycji. Proste? Niby tak, ale czy można być „młodym, dynamicznym” na zwykłym fotelu? Czy trzeba go zamienić na inne siedzisko? A jeśli tak, na jakie? Przeczytaj nasze wskazówki, bo Twój kręgosłup na pewno mocno tego potrzebuje!

 

klękosiad metalowy O'Kneel

 

Aktywne siedzenie to dużo więcej niż prawidłowa pozycja ciała przy biurku

Jak pracować przy biurku, by uniknąć bólu pleców? Jeśli nie chcesz usłyszeć, jak ortopeda przez przypadki odmienia mało seksowne słowa takie jak „skolioza”, „schorzenia krążków międzykręgowych”, „dyskopatia”, czy, nie daj Boże, „turnus rehabilitacyjny”, zadbaj o prawidłową postawę kręgosłupa podczas siedzenia już teraz.

 

Tradycyjne podejście do walki z wadami postawy zakłada, że do pracy potrzebny jest ergonomiczny fotel. Dzięki niemu można utrzymywać właściwą pozycję ciała. 

 

Aktywne siedzenie idzie krok dalej. Kręgosłup działa najlepiej wtedy, kiedy jest w ciągłym ruchu. Każde „zastanie się” sprawia, że zwiększa się nacisk na wrażliwe części pleców, w tym przede wszystkim kręgi i krążki międzykręgowe.

 

Czym są te krążki, którymi straszą fizjoterapeuci i ortopedzi? Nazywa się je także dyskami (stąd potoczna nazwa „wypadnięcie dysku”, którą określa się wypuklinę albo przepuklinę kręgosłupa). Są to galaretowate poduszeczki umieszczone między kręgami, dzięki którym możesz się ruszać, zginać i prostować. Aby wykonywały swoje zadanie, muszą być elastyczne i nawodnione. A nawadniają się, gdy Ty się ruszasz. Proste, prawda? Im częściej zmieniasz pozycję, tym Twoje krążki są zdrowsze. 

 

Jaki z tego wniosek? Nawet najlepszy fotel nie pomoże, jeśli będziesz w nim przesiadywać nieruchomo godzinami. Krążki się odwodnią i stracą swoją „galaretkę”, czyli elastyczność. A wtedy wystarczy zbyt duży nacisk i krążek się deformuje (a dokładnie spłaszcza). Potem jest jeszcze gorzej. Pierścień (ta skórka) krążka się przerywa, a jego zawartość przesuwa na zewnątrz (to właśnie jest przepuklina i sekwestracja, czyli przerwanie krążka). Jeśli zawartość krążka trafi dodatkowo na nerw kulszowy, to masz bonus w postaci rwy kulszowej. Brzmi słabo, co nie? Dlatego trzeba myśleć o tym, jak się siedzi!

 

Poduszka sensomotoryczna, piłka, a może dynamiczne siedzisko? Co wybrać, by chronić kręgosłup przed bólem?

Wiesz już, czym jest dynamiczne siedzenie. Na czym jednak spocząć, aby było aktywnie? Mamy dla Ciebie kilka wskazówek. 

  • Jeśli zainwestowałeś sporo kasy w swój fotel lub, co się czasem, zdarza, pracujesz na zwykłym krześle w kuchni czy salonie, możesz kupić dynamiczną poduszkę do siedzenia, zwaną też dyskiem sensomotorycznym lub jeżykiem. Siedzenie na poduszce stymuluje mikroruchy krążków, a mówiąc po ludzku – zmusza Twoje plecy i miednicę, by były w ciągłym ruchu. Dzięki temu odciążasz swoje krążki od nadmiernej pracy, a przy okazji je nawadniasz. Taka poduszka poprawia też krążenie i służy do masażu stóp. To naprawdę przydatny gadżet!
  • Inny produkt, polecany dla osób, które spędzają sporo czasu przed laptopem, to piłka do ćwiczeń. Może kojarzyć się z seansami w szkole rodzenia, ale to fantastyczne sprawa także dla dzieci z problemami z sensoryką i dorosłych, którzy męczą się w pracy biurowej. Raz na jakiś czas warto przesiąść się z krzesła na piłkę. Ważne, by nie robić tego za często – góra godzina lub dwie dziennie w zupełności wystarczą. Piłka wymusza siedzenie dynamiczne, wzmacnia mięśnie grzbietu, ale zbyt długie przebywanie na niej może przeciążyć plecy. 
  • Możesz też zamienić klasyczny fotel biurowy na klękosiad. Choć wygląda, jakby był totalnie niewygodny, a do tego czasem nazywa się go klęcznikiem, w rzeczywistości to sprytny mebel, który wymusza właściwą postawę nawet na tych, którzy są bardzo na nią odporni. Na klękosiadzie po prostu nie da się siedzieć źle. A przy tym każdy może się przekonać, że tego typu mebel jest bardzo wygodny. 

 

Siedzenie dynamiczne z klękosiadem? Świetny pomysł!

Z klękosiadów z naszej oferty polecamy metalowy klękosiad z oparciem O’Kneel. Pomoże Ci zachować prawidłowe ułożenie sylwetki i „zmusi” Twoje ciało do właściwej pozycji i odciążenia nieszczęsnych krążków. Mięśnie pozostaną aktywne, a Ty zyskasz niepowtarzalną możliwość częstej zmiany pozycji w trakcie pracy przy biurku. O’Kneel dodatkowo dopasowuje się do pleców i skutecznie je odciąża.

 

Nie jesteś skazany na zwykłe krzesła i ciągły ból kręgosłupa. Wypróbuj inne opcje – nie będziesz chciał już wrócić do fotela biurowego!

Ostatnie wpisy: